Nawyk picia wody przepracowany. 30 dni za nami. Teraz zadbamy o kolejny, bardzo ważny element naszego życia. Wszystko po to, by dziś zaczęło się Twoje lepsze… Kalkulator spożycia wody to proste narzędzie, które wyliczy, ile wody na kg masy ciała powinieneś pić. Aby go użyć, musisz wiedzieć, ile ważysz i wpisać swoją masę ciała w kalkulator picia wody. Po kliknięciu w opcję „oblicz”, otrzymasz wynik wyrażony w mililitrach wody dziennie. Dla przykładu, jeśli ważysz 70 Pompa do wody metalowa z sitem bez pływaka 1400W, Stan. Nowy. 188, 00 zł. zapłać później z. sprawdź. 196,99 zł z dostawą. Produkt: Pompa zatapialna Rohtenbach 1400 W 12000 l/h. kup do 14:00 - dostawa jutro. Ekstremalny przypadek zakładał brak pożywienia przez 73 dni przez irlandzkiego republikanina Kierana Doherty’ego, który prowadził strajk głodowy. Nie zrezygnował z picia wody, jednak po tak długim czasie nie udało się go uratować - Doherty zmarł z wycieńczenia. Co daje picie 4 litrów wody dziennie? Pierwsze skutki picia czterech litrów wody dziennie Fulton zaczął odczuwać już kilka dni po rozpoczęciu eksperymentu. Przede wszystkim było to wzmożone oddawanie moczu. Z biegiem czasu zauważał, że ma coraz więcej energii, a jego sen jest bardziej spokojny. Od odchudzania po lepszy nastrój, czyli zalety picia ciepłej wody każdego dnia. Picie wody utrzymuje ciało w zdrowiu i nawodnieniu. Ciepła woda może również poprawić trawienie, złagodzić przekrwienie nosa, a nawet sprzyjać relaksowi. Picie ciepłej wody może być dobrym sposobem na zapewnienie nawodnienia przez cały dzień. dla kobiet – 2 litry wody, czyli 8 szklanek dziennie. Brytyjski NHS (National Health Service) zaleca z kolei picie co najmniej 6 szklanek wody dziennie. Według zaleceń Europejskiej Agencji ds. Bezpieczeństwa i Żywności nastolatkowie w wieku 14–19 lat i dorośli powinni spożywać dziennie ok. 30 ml płynów na każdy kilogram ciała. Picie odpowiednio dużych ilości wody jest nam niezbędne do życia – co do tego nikt nie ma wątpliwości. O ile konsekwencje niedoborów żelaza czy witaminy D często dostrzegamy dopiero po wielu miesiącach, nawet niewielkie niedobory wody dają znać o sobie w ciągu kilku godzin. Kiedy zaczynamy odczuwać pragnienie, to znak, że dopuściliśmy do ubytku około 1% wody w stosunku do psy zazwyczaj przeżywają około 2-3 dni bez wody., Ale ważne jest, aby pamiętać, że tylko dlatego, że mogą przetrwać, nie oznacza to, że jest to coś, czego powinni być poddawani. Kiedy pies jest odwodniony, wpływa na wszystkie procesy w ich organizmie. Bez wystarczającej ilości dostępu do świeżej, czystej wody, ich organy Butelka Dafi dostępna jest w różnych pojemnościach np. 0,5 l czy 0,3 l. Mniejsze butelki szczególnie polecane są dzieciom i młodzieży. Mogą ją zabrać ze sobą zarówno na zajęcia sportowe, jak i do szkoły. Zachętą do picia wody może być dla dzieci butelka Dafi z unikalnym logo Psi Patrol oraz w przyciągającej wzrok kolorystyce. WkqZllO. Strona główna eKurier „Postawmy w Szczecinie źródła z wodą do picia!”. Dla wszystkich – nie tylko w upały Od lat szczecińscy radni zabiegają o uruchomienie dystrybutorów wody sieciowej - zwanych zwykle poidełkami lub pitnikami - dostosowanych do użytku zarówno przez mieszkańców, w tym niepełnosprawnych, jak i zwierząt. W bieżącym roku - za sprawą społeczników i miejskich aktywistów, a po części środkom ze Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego - powstały zaledwie trzy. Słabo jak na miasto o ambicjach metropolitarnych. „Woda, którą dostarczamy szczecinianom jest smaczna, czysta i zdrowa, gdyż spełnia wszelkie normy określone przez Ministra Zdrowia dla wody pitnej. Jej jakość badana jest kilkanaście razy dziennie, zaś sztab specjalistów całą dobę czuwa nad przebiegiem procesu produkcji i przesyłu. Szczecińska woda nie ustępuje jakością wodom butelkowanym" - zapewnia Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie. Nic dziwnego, że radni - ponad politycznymi podziałami - interpelacjami i zapytaniami skierowanymi do prezydenta Szczecina - starają się przekonać urzędników miasta do uruchamiania poidełek w „urzędach, szkołach i innych miejscach użytku publicznego oraz w takich punktach miasta, ... Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera Pozostało jeszcze 74% treści. Pełna treść artykułu dostępna w eKurierze z dnia 25-07-2022 Autor: Arleta Nalewajko REKLAMA REKLAMA Komentarze Jechać PIS !! 2022-07-25 20:26:54 W Wiedniu dostępne od ponad 20 lat , ale wam PISiorom wszystko , co nie trafia do waszej zachłannej łapy przeszkadza , bo to zbytek prawda ?? Pitniki 2022-07-25 20:22:30 Zabolało? Ma boleć bo to prawda i z powodu nieudolności koalicji zarządzającej miastem Ankieta 2022-07-25 20:10:54 Trzeba po prostu zapytać mieszkańców Szczecina. 1. Czy chcesz takie poidełko i jesteś gotów płacić więcej za wodę? 2. Czy uważasz, że za poidełka powinni płacić pomysłodawcy poidełek? @@pitniki 2022-07-25 19:26:58 Powiedz to Krzystkowi i jego pomagierom z PO, Nowoczesnej, Bezpartyjnych i Zielonych Do Pitniki 2022-07-25 19:20:35 Ile płacą dzisiaj za wPIS 50-60 kopiejek ??:))) Daruj sobie :))) @Pitniki 2022-07-25 18:41:47 A ty wiesz, że komunikacja miejska się rozsypała, bo przez rządy pisdzielców wzrosły koszta (płace, paliwo, energia), a spadły dochody (pity, rozdzielanie funduszy po uważaniu czyli samorządom rządzonym przez pisdzielców). Są za to miliony na utrzymanie rodzin pisdzielców, miliony na kampanię wyborczą kulawego i pinokia dwa lata przed wyborami, na limuzyny na wożenie dup w/w, na wożenie klakierów Ja-ro-sław So-cha-czew po Polsce, miliony na przewały meblarskie w prokuraturach. A obywatele w... Pitniki 2022-07-25 17:50:27 Wiecie że komunikacja miejska rozsypała się już calkiem? A wy ciągle o pierdołach typu pitniki albo wędrujące drzewka. Ludzie nie przychodzą do pracy w ZDiTM co można było przewidzieć, bo za mala kasa. Za to milony na Fryderyki, elegiebety, naukę niemieckiego, sediny denkmale Wille Lentze śródmiejskie ogrody i opowieści o carycach itepe czy na spotkania z Komorowskim albo inne politykierskie inicjatywy . Mieszkańcy za to na szarym końcu Dodaj komentarz REKLAMA Sok z karczocha wykazuje szereg korzystnych właściwości zdrowotnych. Jednak niektóre osoby nie powinny po niego sięgać. alexsalcedo/Getty ImagesSok z liści karczocha wspomaga odchudzanie oraz jest znakomitym produktem leczniczym na obniżenie cholesterolu i poprawę pracy wątroby. Swoje dobroczynne działanie zawdzięcza głównie inulinie i cynarynie, które w łagodny sposób obniżają stężenie cholesterolu LDL, a także spowalniają wchłanianie cukru z pokarmów. Podpowiadamy, jakie jeszcze właściwości wykazuje sok z karczocha oraz podajemy, w jakich dolegliwościach nie powinno się po niego treściSok z karczocha – właściwości. Inulina i cynaryna jako główne substancje aktywne Na co pomaga sok z liści karczocha? Pozytywne działanie na wątrobę i cholesterol Dawkowanie soku z karczocha. Jak pić, aby przynosił efekty? Jak zrobić domowy sok z liści karczocha? Przeciwwskazania do stosowania soku z karczocha Możliwe skutki uboczne spożywania soku z karczocha Sok z karczocha – właściwości. Inulina i cynaryna jako główne substancje aktywne Sok z karczocha jest produktem przetworzenia liści karczocha zwyczajnego (Cynara scolymus), zwanego artyszokiem. Karczoch największą popularność zyskał w krajach basenu Morza Śródziemnego, jednak coraz częściej można spotkać go w naszej rodzimej kuchni. Warzywo swoim wyglądem przypomina kwiat ostu, a jego liście posiadają ząbkowane brzegi bez kolców. Najczęściej wykorzystywane jest serce artyszoku, jednak należy wspomnieć, że liście są cennym źródłem inuliny i cynaryny. Dzięki wysokiemu stężeniu cynaryny, sok z liści karczocha ma właściwości żółciopędne oraz żółciotwórcze. Zwiększone wydzielanie żółci ułatwia trawienie tłustych pokarmów, a także zmniejsza objawy niestrawności. Cynaryna działa ochronnie na komórki wątroby i przyspiesza ich regenerację. Zawarta w ekstrakcie z liści inulina, spowalnia wchłanianie cukrów z żywności i reguluje gospodarkę węglowodanową. Dzięki temu, że nie jest trawiona w jelicie, może być uznawana za frakcję błonnika pokarmowego. W związku z tym poprawia funkcjonowanie pracy jelit i zapobiega zaparciom. Ten warzywny napój jest również cennym źródłem witamin A, C oraz K. Dzięki zawartości antyoksydantów (sylimaryna, rutyna, kwas chlorogenowy), spowalnia proces utlenienia i niszczenia komórek w organizmie. Natomiast kwas chlorogenowy obniża wydzielanie glukozy do układu krwionośnego, a tym samym stabilizuje glukozę i insulinę we krwi. Na co pomaga sok z liści karczocha? Pozytywne działanie na wątrobę i cholesterol Napój powstający z ekstraktu liści karczocha jest powszechnie stosowany jako remedium w problemach wątrobowych. Dzięki swoim właściwościom obniża poziomu cholesterolu oraz wspomaga odbudowę komórek wątrobowych. Jego zastosowanie jest jednak szerokie i może być stosowany również przy innych schorzeniach. Działanie soku z liści karczocha: obniżenie poziomu cholesterolu i poprawa lipidogramu, obniżenie poziomu glikemii i insuliny – profilaktyka cukrzycy typu 2, regulacja i stabilizacja poziomu glikemii, poprawa funkcjonowania jelit i zapobieganie zaparciom, poprawienie metabolizmu i wspomaganie odchudzania, działanie moczopędne, usuwanie szkodliwych produktów przemiany materii. Dawkowanie soku z karczocha. Jak pić, aby przynosił efekty? Aby poczuć dobroczynne właściwości soku z karczocha należy pić go codziennie. W aptekach, oraz sklepach ze zdrową żywnością można znaleźć gotowy do picia ekstrakt z liści. W zależności od informacji podanej przez producenta, zaleca się pić dwa razy dziennie, po 25 ml soku po spożytym posiłku. Dawka 50 ml dziennie dostarcza 49,9 ml czystego soku z karczocha, w tym 46,20 mg cennej każdym użyciem należy dokładnie wstrząsnąć butelką, w celu wymieszania naturalnego osadu z dna. Nie należy przekraczać zalecanej dziennej dawki do spożycia. Ważne jest również, aby po otwarciu sok przechowywać w lodówce i wypić w ciągu 21 dni. Oczyszczanie wątroby – mit czy fakt?Jak obniżyć cholesterol? 10 produktów wg diety portfolioJak zrobić domowy sok z liści karczocha? Domowy sok z karczocha jest niezwykle łatwy w przygotowaniu. Taki napój jednak nie będzie miał aż tylu wartości odżywczych, jak ten gotowy, powstały z zagęszczonego soku z karczocha. Jest to spowodowane utlenianiem się witamin podczas gotowania. W celu poprawy walorów smakowych warto wzbogacić domowy napój o sok z cytryny. Poznaj przepis na smaczny sok z dodatkiem liści z jednego karczocha, 2 litry wody, 3 łyżki soku z cytryny, 2 plastry ananasa lub 1 połówka brzoskwini, płaska łyżeczka płatków migdałów lub 2 drobno siekane orzechy włoskie, pół szklanki wody do rozcieńczenia soku. Jak przygotować domowy sok z karczocha?Liście należy dokładnie umyć, pokroić na mniejsze kawałki i gotować około 30 minut z dodatkiem kilku kropel soku z cytryny. Następnie sok należy przecedzić. Pół szklanki soku z liści karczocha należy rozcieńczyć z wodą, w proporcji 1:1. Następnie należy dodać pozostałe składniki oraz całość dokładnie zmiksować. Tak przygotowany napój można pić codziennie. Przeciwwskazania do stosowania soku z karczocha Sok z liści karczocha ma wiele właściwości zdrowotnych. Niestety są schorzenia, w których nie powinno się go spożywać. Suplementy diety oraz produkty mające w swoim składzie ekstrakt z karczocha nie powinny być stosowane w następujących przypadkach: ciąża, laktacja, nadwrażliwość na rośliny z rodziny astrowatych, niedrożność dróg żółciowych, kamica żółciowa, kolka wątrobowa, dzieci poniżej 12. roku życia. Możliwe skutki uboczne spożywania soku z karczochaKarczoch i jego suplementy stosowane zgodnie z zaleceniami producenta rzadko powodują skutki uboczne. Niekiedy jednak może wystąpić reakcja uczuleniowa, lub problem ze strony układu pokarmowego. Dodaj firmę Autopromocja Zadbaj o optymalne trawienieMateriały promocyjne partnera Youtuberka Queenshirin podjęła wyzwanie. Każdego dnia, przez cały miesiąc, spożywała 3 litry wody. Kobieta znana w internecie jako makijażystka i wizażystka pokazała, co się zmieniło, gdy tak dużo piła. Zobacz film: "Najlepsza pora na picie wody" spis treści 1. Przez miesiąc piła wodę 2. Efekty picia wody przez miesiąc 1. Przez miesiąc piła wodę Queenshirin prowadzi bloga oraz działa na Facebooku i Instagramie. Ma również swój kanał na YouTubie. Zazwyczaj prezentuje makijażowe stylizacje i nowości kosmetyczne. Tym razem jednak podzieliła się z gronem fanów nietypowym wyzwaniem, którego się podjęła. Zdecydowała, że przez 30 dni będzie pić wodę każdego dnia. Było to niebagatelne wyzwanie, ponieważ chodziło o wypijanie aż 3 litrów codziennie. Początki nie były łatwe. Musiała zmuszać się, aby wlewać w siebie takie ilości wody. Wierzyła jednak, że może to być pomocne dla poprawy stanu skóry, a także w zwalczeniu złego samopoczucia, migreny i zmęczenia. Queenshirin po każdym tygodniu pokazywała zmiany zachodzące w jej wyglądzie i relacjonowała swoje wrażenia. Na początku kobieta miała problemy z cerą ( Smak wody nie zachwycał kobiety. Picie było nieprzyjemnym obowiązkiem. Postanowiła jednak nie poddawać się. Liczyła, że woda ożywi jej ciało oraz poprawi cerę. Gdy zaczynała wyzwanie, miała na skórze dużo wyprysków. Przebarwienia cery i cienie pod oczami były bardzo widoczne i szpecące. 2. Efekty picia wody przez miesiąc Dziewczyna przyznaje, że początki nie były proste. Co chwilę miała potrzebę korzystać z toalety. Bezustannie odczuwała parcie na mocz. Wprawdzie czuła więcej energii, ale nie mogła nawet wyjść na dłuższy spacer. Parcie było tak silne, że co 10 minut rozglądała się za toaletą. Z czasem jednak picie wody przestało być przykrym obowiązkiem, a stało się przyjemnością. Queenshirin przyznawała, że nawet zaczęła odczuwać wzmożone pragnienie. Od rana miała chęć sięgnąć po wodę. A jak efekty wizualne? Cera uległa wyraźnej poprawie. Skóra stała się gładsza, rozświetlona, bez przebarwień i wyprysków. Miesiąc picia wody zapewnił poprawę cery i przypływ energii ( Po 3 tygodniach Queenshirin nie musiała już wmuszać w siebie wody, jej picie stało się dla niej naturalne i coraz łatwiejsze. Każdego ranka czuła więcej energii i nie miała aż tak silnej potrzeby oddania moczu. Queenshirin zachęca innych do podjęcia tego wyzwania. Organizm może na tym tylko zyskać. Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: Przez 30 dni piła 3 litry wody dziennie. Oto efekty (WIDEO) polecamy Kawa nie szkodzi naszemu organizmowi, jeśli pijemy maksymalnie cztery filiżanki dziennie Ja wypijałam nawet do 10 kaw, co, kiedy zdałam sobie z tego sprawę, lekko mnie przeraziło Każdy, kto spróbuje na kilka dni odstawić kawę, powinien się liczyć z tym, że łatwo nie będzie. Ból głowy na kofeinowym "odwyku" to norma Jakie są plusy odstawienia kawy: mniejsza nerwowość, lepszy sen, bardziej nawilżona skóra, bo częściej sięgamy po wodę i... mnie słodyczy, bo jak je jeść bez kawy Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu Dlaczego postanowiłam odstawić kawę Ktoś spyta: ale po co? No właśnie. W pewnym momencie zorientowałam się, że wypijam nawet do 10 kaw dziennie. Kawę piłam bezwiednie. Zaczynałam od niej poranek - a jakże - na czczo. Po godzinie następną, bo miałam wrażenie, że tą pierwszą, wypitą w pośpiechu, nie zdążyłam się nadelektować. A później już szło. Spotkanie, wywiad, rozmowa, kawa po obiedzie, na podwieczorek, nawet po 20, bo przecież i tak mogłam po niej spokojnie zasnąć. A i jeszcze, jak głowa zaczynała mnie boleć, też piłam, bo przecież to pewnie przez niskie ciśnienie. Polecamy: Trudny quiz o kawie. Wiesz tyle, co barista? [QUIZ] Żeby nie było, ciśnienie ma zazwyczaj wzorowe 120/80 i jakoś nigdy nie odnotowałam podczas badań jego znaczących spadków. Dobra, to czas start. I to pytanie: jak ja przeżyję dzień bez kawy? Potworny ból głowy I zaczęło się. Pierwszy poranek i pierwsza myśl po przebudzeniu: nie pijesz dzisiaj kawy. W kuchni jednak ręce od razu "pobiegły" do ekspresu. Stop. No przecież nie poddam się z samego rana. Piłam wodę, dużo wody, herbatę. W ogóle tego bólu w pierwszym odruchu nie połączyłam z kawą, o której marzyłam przez cały dzień. Ucięłam sobie półgodzinną drzemkę i było jakby lepiej. Tylko jak po drzemce nie wypić kawy? Nienawidziłam tych myśli. Byłam nerwowa. Bo jednak obsesyjne pragnienie łyka kawy nie chciało mnie opuścić. Z drugiej strony byłam dumna, bo wytrzymałam cały dzień, choć pojawiało się: "O jeny, tylko jedną kawę, jedna to nie wiadro". Ale się nie dałam. Dalsza część pod materiałem wideo. Najgorsze pierwsze trzy dni Później było już tylko gorzej. Zaczęłam myśleć: "no dobra, to może tydzień bez kawy", "może pięć dni", "te 30 dni to bez sensu". W końcu powtarzałam sobie: "tylko dzisiaj bez kawy", byleby przebrnąć kolejny dzień. W drugiej dobie "odwyku" ból głowy nie ustępował, podobnie trzeciego dnia. Przypomniałam sobie, jak lekarz ginekolog, kiedy byłam w ciąży i męczyły mnie potworne migreny, zalecał picie lekko gazowanej wody z cytryną, bo podnosi ciśnienie. I to okazało się moim wybawieniem. Nie, że przeżyłam bez tabletek przeciwbólowych, ale ile można ich brać. Senność? Oj tak. Przez pierwsze dni byłam w stanie uciąć sobie nawet trzy 15-minutowe drzemki, bo głowa mi dosłownie leciała. Dobrze, że odstawienie kawy zbiegło się z weekendem, więc było łatwiej sobie przysnąć. Po pierwszym tygodniu Kiedy minęło moje pięć dni bez kawy, zaczęło być łatwiej. Co prawda podczas spaceru z psem mój nos wyłapywał jej zapach na każdym rogu, a przejście koło kawiarni było prawdziwą torturą. "Może jednak taką jedną małą latte". Ale bywam uparta. Skoro powiedziałam 30 dni, to 30. Wytrzymam. Polecamy: Już samo patrzenie na kawę może pobudzać tak, jak jej picie - mówią naukowcy I faktycznie, im więcej czasu upływało, tym mniej myślałam o kawie. Ciężko było rano, a później w pracy, gdy inni parzyli sobie ten cudownie pachnący napój. Z góry założyłam też sobie, że nie będę używać żadnych wspomagaczy - pić coli, jeść cukierków z kofeiną. Jak odwyk, to odwyk. Jakoś po półtora tygodnia życie bez kawy stało się znośne, a po dwóch w ogóle możliwe. Przestał mi nawet doskwierać fakt, że inni piją kawę w mojej obecności, a w kawiarni bez problemu zamawiałam herbatę. Co się zmieniło? Mam trochę fioła na punkcie obserwowania własnego ciała, bo to ono wysyła nam sygnały, że coś się z nami dzieje, kiedy głowa tego w ogóle nie rejestruje, a wręcz wypiera. Pierwsze - przestał mnie boleć żołądek. Zawsze myślałam, że u mnie to objaw stresu, ale faktycznie już po kilku dniach zauważyłam, że w ogóle mi nie doskwiera. Dziwne… Analizując dalej, doszłam do wniosku, że opuściła wcześniej przeze mnie nierozumiana nerwowość. Jakby nagle zeszło napięcie, ktoś spuścił powietrze z balonika. Czyli mniejszy stres, brak bólu żołądka. Chyba można było to tak połączyć. Przeczytaj także: Te napoje nawadniają lepiej niż woda Szczerze, dopiero wtedy zaczęłam szukać w necie, jakie są objawy zbyt dużej ilości picia kawy. I faktycznie okazało się, że nerwowość, rozstrój żołądka to jedne z podstawowych. Kawa nigdy nie przeszkadzała mi w zaśnięciu, mogłam wypić wieczorem, a po godzinie iść spać. Tyle tylko, że jak ją odstawiłam, gdzieś po dwóch tygodniach zaczęłam lepiej sypiać i budzić się wypoczęta. Oczywiście kilka dni mi zajęło, żeby to w ogóle zauważyć, ale zmiany na lepsze przyszły w moim ogólnym samopoczuciu. Wtedy już o kawie prawie wcale nie myślałam. Rano wypijałam szklankę ciepłej przegotowanej wody, a drugą z cytryną. Przy sobie miałam zresztą wodę cały czas. Cienie pod oczami zrobiły się mniejsze, skóra mniej sucha. Czy to przez brak kawy? Jakoś nie chciało mi się wierzyć, ale na pewno przez zdecydowanie większą ilość pitej wody. Zresztą, jak później doczytałam, nadmiar kawy może prowadzić do odwodnienia, więc może i ona była przyczyną przesuszonej skóry. I jeszcze - jadłam mniej słodyczy. Wiadomo - do kawy kawałek ciasta, czekoladki, a tu brak kawy, brak potrzeby jedzenia słodkiego. Zapomiałabym - więcej chodziłam na szybkie spacery, nawet na 15 minut, żeby otrząsnąć się z tzw. zamulenia, "obudzić się", pobudzić metabolizm (o tym niestety też nie można zapomnieć), wietrzyłam też częściej mieszkanie. Po 30 dniach I w końcu nadszedł ten dzień. Skłamałbym, gdyby powiedziała, że zupełnie zapomniałam o kawie i w ogóle nie miałam na nią ochoty. Ależ miałam. Ale już nie obsesyjnie. Śmiałam się, że właściwie mogłabym do niej nie wracać, ale ten smak… Przeczytaj także: Czym słodzić, gdy masz cukrzycę lub chcesz schudnąć? Zobacz zdrowe zamienniki cukru Co ciekawe, rano - kiedy minął czas zaplanowanego przeze mnie odwyku, wcale nie sięgnęłam po kawę. Wypiłam wodę, jedną szklankę, później drugą. Pierwsza kawa, czarna, zapach, smak. Dałam sobie chwilę na delektowanie się nią. Nigdy nie wróciłam do kawy z mlekiem. Dziś minęło już kilka tygodni. Pijam maksymalnie dwie - trzy kawy dziennie, czasami zupełnie o niej zapominam i zdarza się, że przez cały dzień po nią nie sięgam. Wolę herbatę, wodę, sok z wyciskanych owoców, lemoniadę. I dobrze mi z tym. Dopiero po czasie widzę, jakie spustoszenie jednak robiła w moim organizmie kawa. Nie chcę do tego wracać. Polecam naprawdę każdemu. Nie mówię o rezygnowaniu z kawy, bo sama nie mam takiego zamiaru, ale chwilowy odwyk - czemu nie. W życiu trzeba co jakiś czas robić rzeczy "po raz pierwszy".

30 dni picia wody